wtorek, 13 maja 2014

Zamknięte na kluczyk

    Są takie wspomnienia, do których mam szczególny sentyment. Istnieją w mojej pamięci niczym urywki jakiegoś filmu, obrazy zza mgiełki... Przypominają już tylko błogi sen. To wspomnienia z bardzo wczesnego dzieciństwa. Wszystko wtedy wydawało się takie niezwykłe i nowe. Dopiero poznawałam życie i traktowałam je jako przygodę. Stały się bajką dostępną tylko dla mnie. 
    Były i takie momenty w życiu, którymi zaskoczyłam siebie. Liczne sytuacje, doświadczenia od czasu do czasu sprawdzają jak się zachowamy w obliczu różnych przeżyć. 
     W pamięci zamykam też chwile szczęścia, żeby zatrzymać je na dłużej... Z upływem lat trochę trudniej je złapać. Jest lekkie i ulotne... Staram się jednak pielęgnować tylko dobre rzeczy, aby życie było bardziej kolorowe. 
     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz