piątek, 9 maja 2014

Las ukojeniem dla duszy

    Uwielbiam las za moim domem! Jest niewielki, ale panuje w nim atmosfera błogiego spokoju. Sprawia wrażenie, jakby nikt oprócz mnie tam nie bywał. Siadam nieraz na pniu drzewa i tonę w zadumie. Szum drzew, śpiew ptaków, delikatny chlupot strumyczka... wszystko to działa kojąco na zmysły. Dookoła roztacza się woń kwiatów, z każdej strony zieloność. Właśnie tutaj odnajdywałam upragniony spokój przed egzaminem gimnazjalnym... Później ruszyłam nieco wyobraźnią i każdemu ciekawemu miejscu w tym lesie nadałam jakąś szczególną nazwę...


Kraina Elfów


Miejsce czaszki
(niewielkie urwisko nad ruczajem)




Pole naukowe
 (w tym miejscu uczyłam się przed egzaminem)



Jęzor Smoka 
(to zdjęcie zrobione jest na samym czubku jęzora... 
Idąc wzdłuż tego niewielkiego wzniesienia można zaobserwować,
że staje się on stopniowo coraz węższy i przypomina coś na kształt języka)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz